Naukowiec do swoich badań wykorzystał szczury. Karmił on zwierzęta specjalną mieszanką składającą się wyłącznie z oczyszczonych substancji odżywczych takich jak węglowodany, tłuszcze, białka i sole mineralne. Były to substancje ówcześnie uważana za niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Po kilku tygodniach takiej diety wszystkie zwierzęta pozdychały. Inna grupa gryzoni podczas trwania eksperymentu otrzymywała dokładnie te same substancje odżywcze i dodatkowo jeszcze niewielką ilość mleka. Zwierzęta dzięki tej diecie rozwijała się bardzo dobrze. Uczony doszedł, więc do wniosku, że brakujące składniki, które gwarantują zdrowie zawarte są właśnie w mleku. Dziś już wiemy, że te tajemnicze substancje to witaminy. Ich nazwa została wprowadzona przez polskiego badacza Kazimierza Funka. Witaminy to niezbędne związki, które powinny znajdować się w naszym organizmie. Ich brak lub nadmiar może wywoływać wiele chorób i w skrajnych przypadkach prowadzić do śmierci. Witaminy nazywane są dużymi literami alfabetu. Ich nazewnictwo zostało wprowadzone znacznie wcześniej niż poznano ich skład chemiczny, dlatego dziś prócz alfabetycznej nomenklatury możemy używać pełnych nazw chemicznych. Związki tego typu musza być rozpuszczane w wodzie lub tłuszczu właśnie, dlatego dieta powinna być w nie bogata.
Dziś takie przypadki występują w najbiedniejszych krajach. O wiele rzadziej odnotowuje się takie zachorowania w krajach rozwiniętych. Szczególnie narażone są kobiety w ciąży, starsi ludzie oraz osoby unikające pewnego rodzaju pokarmów. Osoby będące w grupie ryzyka powinny zażywać witaminy w tabletkach. Stan, w którym brakuje nam witamin, charakteryzujący się osłabieniami chorobowymi nazywamy hipowitaminozą. Może również nastąpić przedawkowanie witamin. Bardzo rzadko zdarza się, aby przedawkowane witamin pochodziły z żywności. Najczęściej odpowiedzialne za to są środki wspomagające organizm. Choroba ta nosi nazwę hiperwitaminozy. Bardzo poważne konsekwencje niesie za sobą zbyt duże spożywane witaminy D, która może nawet doprowadzić do wapnienia innych tkanek niż kostna. Jedną z grup ryzyka są wegetarianie. Nie zjadają oni pokarmów mięsnych. Odżywiają się produktami pochodzenia roślinnego, mlekiem i jajami. Weganie natomiast jedzą jedynie rośliny i całkowicie odrzucają pokarmy pochodzenia zwierzęcego. Jedząc tego typu pokarmy można dostarczyć wszystkich składników odżywczych. Miedzy innymi dużo błonnika, witamin i zdrowych wielonienasyconych tłuszczów. Jedynym mankamentem jest białko, które jest mniej wartościowe niż te występujące w mięsie. Dlatego dieta wegetariańska nie jest wskazana dla ciężarnych kobiet oraz dzieci i młodzieży, będących w fazie wzrostu i rozwoju. Natomiast weganizm jest potępiany ze względu na niebezpieczeństwo dla zdrowia.
