13 listopada 2009
O tym, jak ważna jest prawidłowa pielęgnacja zębów mówi się dzieciom od najmłodszych lat, zorganizowane obowiązkowe lakowania i fluoryzacje w okresie szkoły podstawowej mają zabezpieczyć żeby najmłodszych. W praktyce wygląd to jednak kiepsko, ponieważ bez codziennej higieny nie można osiągnąć żadnych efektów. Dlatego stomatolodzy apelują do rodziców, żeby przypilnowali swoich pociech i przynajmniej dwa razy na dzień zmusili najbardziej niesfornych urwisów do umycia zębów. Apele jednak trafiają w nicość, bo rodzice postępują podobnie, albo uważają, że to wybór dziecka. Ale skoro potrafią nawet stwierdzić, ze sami „nie mają czasu” na umycie zębów to czego tu więcej wymagać. Może gdyby wyjaśnić, że te pięć minut dziennie to nie jest czas jaki pozostał do końca świata, natomiast oszczędza się godzin spędzonych, w niezbyt przecież wygodnym, fotelu dentystycznym to trafiłoby to komuś do przekonania. Na razie więc podstawowym problemem dziecięcych zębów są rodzice, którzy bardzo często zapominają o higienie jamy ustnej. To i u młodszych i u starszych może z kolei powodować wystąpienie szeregu przykrych, często bolesnych chorób, o nieświeżym oddechu nawet nie wspominając.
Wielu z nas kojarzą się z koszmarem młodych lat. Podwójny błąd- po pierwsze, rutynowe kontrole dentystyczne wcale nie są przecież aż takie koszmarne, po drugie- powiedzenie, że to koszmar „młodych lat” oznacza, że po opuszczeniu szkoły dentysta był odwiedzany zdecydowanie zbyt rzadko. Tymczasem takie właśnie kontrole przeprowadzane mniej więcej raz w każdym półroczu pozwalają uniknąć wizyt z rodzaju bardziej bolesnych i nieprzyjemnych. O ile mi wiadomo jedynym używanym do kontroli narzędziem jest lusterko i ewentualnie, z rzadka, szczotka do usuwania kamienia. Cóż, nie wiem, jakie narzędzia dentystyczne mogą zostać uznane za mniej nieprzyjemne. Badanie trwa nie dłużej niż dziesięć minut a pozwala zadbać o zdrowie zębów. A warto pamiętać, że zdrowie zęby wyglądają pięknie, lepiej spełniają swoje zadanie i dają naprawdę sporo satysfakcji. Jednak mimo wszystko do regularnych kontroli stomatologicznych przyznaje się niespełna co dziesiąty Polak. Statystyka jest wprost przerażająca, zwłaszcza że niemal dziewięćdziesiąt procent rodaków miało lub ma problemy z próchnicą zębów. A mimo to nadal nie zamierza dbać o nie lepiej. I nic tu nie zmieniają żadne kampanie informacyjne.
W kategorii: Człowiek, Medycyna, Zdrowie.
Tagi: apel · dentysta · dzieci · kontrola · mycie · praktyka · rodzice · stomatolog · zęby
10 września 2009
Organizm człowieka, aby mógł dobrze i prawidłowo funkcjonował musi otrzymywać wszystkie niezbędne substancje, które do rozwoju są niezbędne. Wpływa to zarówno na stan fizyczny, jak i psychiczny człowieka. Kiedy organizm jest właściwie odżywiany, mózg może szybciej myśleć, dokładniej wszystko analizować. Znika problem z brakiem koncentracji i rozstrojeniem. Zdrowa dieta, bogata w owoce, warzywa i ryby jest bardzo pomocna w procesie uczenia się i zdobywania nowych umiejętności. Lekarze zalecają, aby ograniczyć nadmierne spożywanie mięsa i tłuszczy na rzecz diety śródziemnomorskiej. Szybkie jadanie i zawsze na mieście nie jest najlepszym rozwiązaniem. Jest to wielka bomba kaloryczna, bogata w duże ilości tłuszczy. Poza tym szybkie jedzenie jest bardzo niezdrowe z punktu wiedzenia naszego żołądka i może się to skończyć jego wrzodami, które mają tendencje powracania w przyszłości. Ludzie na wysokich stanowiskach maja ogromne problemy z nadużywaniem środków na koncentracje i tzw. pobudzaczy. Przesądzają także z piciem kawy.
Bardzo często dzieci chłoną nawyki dorosłych. Wynoszą je z rodzinnego domu. Z własnego doświadczenia każdy wie, że łatwiej się nauczyć się tego co złe, niż tego co dobre. Trudniej kopiować nawyk po ojcu, który cały czas ciężko i uczciwie pracuje, za to zdecydowanie łatwiej podzielić nałóg członka rodziny. Dzieci bardzo często maja marzenia, aby być od razu być dorosłymi ludźmi. Z tego powodu starają się kopiować, to co mogą robić tylko dorośli. Sięgają po alkohol, papierosy czy narkotyki. Można powiedzieć, że są najbardziej podatni na wpływy mody, hołdują jej. Jednak żaden człowiek na świecie, a zwłaszcza dziecko, nie wygląda z za papierosa tak dobrze, jak mu się może wydawać. Traci on swoje oszczędności, kieszonkowe, tylko po to, aby coś udowodnić kolegą i od najmłodszych lat pozbawia się dobrego zdrowia. Czy zatwardziały i wieloletni palacz ma szansę na zrobienie dobrego biznesu? Tak ma, ale nie zawsze się mu to udaje. Zdrowie jest miarą sukces i trudno oczekiwać od osoby o słabym zdrowiu, aby dorobiła się dużych pieniędzy.
W kategorii: Człowiek, Dieta, Medycyna.
Tagi: Człowiek · Dieta · dom · dzieci · kieszonkowe · Medycyna · nauka · palacz · wpływ