21 września 2009
O bardzo złych nawykach zdrowotnych Polaków warto przypomnieć w związku z przypadającym na ostatnią niedzielę września Światowym Dniem Serca. Jak pokazują statystyki, na zwał serca zapadają coraz młodsze osoby. Problem dotyczy już pokolenia trzydziestolatków. Takich złych notowań, jeśli chodzi o serce, jeszcze nigdy nie było w Polsce – podkreślają lekarze. Ponadto specjaliści apelują, aby racjonalnie oceniać ryzyko wystąpienia chorób sercowych. Jest to wielki problem całego świata, miejmy nadzieję, że próba zwrócenia uwagi poprzez Światowy Dzień Serca przyniesie oczekiwany odzew i skutki. Nie żyjemy w czasach średniowiecza, nauka jest już bardzo rozwinięta, dokładnie wiemy, co mamy robić aby jak najdłużej cieszyć się naturalnym zdrowiem serca, a czego należy unikać. Zdrowe odżywianie i ruch wpływają nie tylko na serce, ale poprawiają funkcjonowanie całego organizmu, dzięki czemu polepsza się jakość życia. Tym zaleceniom nie jest wcale łatwo sprostać. Wymaga to w dużej mierze samozaparcia i systematyczności. Życie w czasach modyfikowanej genetycznie żywności, pełnej konserwantów i sztucznych barwników jest bardzo trudne dla pozostawania w ciągłym zdrowiu naszego serca. Eliminując z naszej diety produkty obarczone takim skażeniami stajemy się sprzymierzeńcami naturalnie zdrowego serca.
Jest wiele czynników, które wpływają na ryzyko zachorowania na choroby serca. W każdym przypadku jest inaczej, bo każdy pacjent to indywidualny i unikatowy przypadek. Kiedy prowadzimy zdrowy tryb życia, prawdopodobieństwo wystąpienia chorób serca spada, jednak nie oznacza to, że na pewno unikniemy choroby. Postępując w druga stronę, czyli prowadząc niezdrowy tryb życia, zdecydowanie zwiększamy ryzyko wystąpienia chrobry serca. Największy wpływ na zachorowania ma palenie tytoniu, podwyższone ciśnienie oraz poziom złego cholesterolu. Poza tym chorobą serca sprzyja otyłość, cukrzyca, nadużywanie alkoholu i bogata w tłuszcze dieta. Nie bez znaczenia są cechy osobowości. Chodzi zwłaszcza o reakcje na sytuacje stresogenne i możliwości relaksacyjne. Naukowcy z Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii stwierdzili, że zła higiena jamy ustnej może mieć wpływ na podwyższone ryzyko wystąpienia zawału i udaru. Jest to wina bakterii, które gromadzą się w ustach i przenikają do naczyń krwionośnych. Sercu zagrażają także infekcje wirusowe. Najważniejsza jest edukacja zdrowotna pacjentów, aby mieli świadomość, że o serce trzeba dbać i nic nie przychodzi samo. Jak na dobry rezultat trzeba pracować latami, tak choroba może pojawić się zdecydowanie szybciej. Edukacji i profilaktyka to najistotniejsze elementy wpływające na zdrowie.
W kategorii: Ciekawostki, Człowiek, Medycyna, Zdrowie.
Tagi: choroba · Człowiek · dzwon · przyczyny · serce · zachorowanie · Zdrowie
15 września 2009
Na budowę naczyń wieńcowych, czyli odżywiających mięsień sercowy, ma wpływ bardzo wiele czynników. Oczywiście tym najbardziej pierwotnym jest odpowiedni zestaw genetyczny, który kształtuje naczynia, leży u podstawy schematu ich budowy i odpowiada za zapewnienie prawidłowego funkcjonowania. Niemniej jednak poza predyspozycjami genetycznymi istnieje cała masa innych czynników, które mogą modyfikować anatomię i fizjologię naczyń wieńcowych. Przede wszystkim zaleganie w nich złogów tak zwanego „złego cholesterolu”- LDL- może być przyczyną zwężania światła. Hormon stresu, nazywany przez endokrynologów kortyzolem, również wpływa na średnicę naczyń, więc jego długotrwałe działanie może prowadzić do wystąpienia w nich patologicznych zmian strukturalno- fizjologicznych. O ile powyższe czynniki są w pewnym stopniu podlegającymi kontroli to na wiek wpływu nie mamy, a również ten czynnik znacząco modyfikuje ryzyko wystąpienia zawału mięśnia sercowego. Również cukrzyca oraz niektóre choroby układu krwionośnego mogą sprzyjać wystąpieniu zawału. Prawdopodobnie istnieje także cały szereg czynników, które dziś jeszcze nie są medycynie znane, być może zresztą nigdy nie zostaną odkryte, ale ich znaczenie raczej nie będzie kardynalne.
Większość ludzi zna wyłącznie jedną chorobę reumatyczną- reumatoidalne zapalenie stawów, zwane w skrócie RZS. Jest to najpowszechniejsza choroba reumatyczna objawiająca się silnie bolesnymi deformacjami stawów i trzystawowych fragmentów kości. Bynajmniej jednak nie jest to jedyna choroba reumatyczna, choć objawy są charakterystyczne dla całej grupy. Różne natomiast mogą być przyczyny wystąpienia zmian degeneracyjnych stawów. Jedną z najbardziej bagatelizowanych jest poranne wyłamywanie palców do usłyszenia trzasku. Podczas wykonywania takiej czynności dochodzi do powstawania mikroskopijnych uszkodzeń torebki stawowej oraz główek kości tworzących staw, które, nie mając odpowiednio dużo czasu, aby właściwie się zrosną, podlegać mogą bliznowaceniu. W miejscach blizn komórki mogą dzielić się w nienaturalny sposób, co naukowo określa się mianem hiperplazji. Konsekwencją tego jest powstawanie zmienionej tkanki, która nie jest w stanie prawidłowo pełnić swojej funkcji. Jeśli jeszcze an to nałożyć złą gospodarkę mineralną, powiązaną ze złą dietą, to będą to główne przyczyny powstawania różnego rodzaju bolesnych chorób reumatycznych.
Jedna z najdziwniejszych chorób cywilizacyjnych. Z jednej strony dosyć dobrze poznana, będąca szablonowym przykładem we wszelkiego typu podręcznikach, z drugiej jednak strony często bagatelizowana, błędnie diagnozowana i, co najgorsze, często nieleczona odpowiednio szybko. Tymczasem w dziesięciu procentach nieleczonych przypadków prowadzi do śmierci, zawsze natomiast do katastrofalnego wyniszczenia organizmu. Jest to choroba zarówno fizyczna, ponieważ wiąże się z zaburzeniami hormonalnymi, wadami fizjologicznymi, zmianami anatomicznymi i nie tylko, ale też psychiczna, ponieważ takie właśnie często ma podłoże i to właśnie psychicznie jest warunkowana odmowa przyjęcia pokarmów. Nie do końca słuszne jest przekonanie o tym, ze przyczyną anoreksji mogą być wyidealizowane kanony urody lansowane przez niskiego poziomu stacje telewizyjne. Częściej przyczyną jadłowstrętu psychicznego jest brak akceptacji ze strony otoczenia lub wada ustrojowa, polegająca na nadprodukcji serotoniny powodującej również występowanie stanów lękowych. Leczenie anoreksji jest bardzo trudne, długotrwałe i nie zawsze przynosi pożądane efekty, w związku z czym jest to bardzo groźna choroba.
W kategorii: Człowiek, Medycyna, Zdrowie.
Tagi: anoreksja · choroba · cywilizacja · hormon · reumatyzm · stres · światło