Większość nadmiernej energii odkłada się w naszym organizmie. Prowadzi to zwiększenia masy ciała. Osoba, która często spożywa więcej posiłków niż faktycznie potrzebuje ryzykuje, że będzie miała nadwagę lub stanie się otyła. Każdy z nas pobiera energie z pożywienia i wydala ją na różne czynności takie jak praca, ćwiczenia oraz czynności życiowe organizmu. Przyczyną otyłości jest przyjmowanie energii ponad faktyczny stan zapotrzebowania. Pokarmami będącymi największym źródłem energii są te najbardziej kaloryczne i tuczące. Możemy zaliczyć do nich ciasta, czekolady, orzeszki ziemne, masło, smalec, pieczywo, kiełbasę oraz różnego rodzaju mięsa. Tłuszcz jest nadmiarem energii magazynowanym w naszym celem. Substancja ta jest materiałem zapasowym, a jej nadmiar magazynuję się tuż pod skórą w komórkach tłuszczowych. Osoby z nadwagą mają bardzo dużo takich komórek, ponieważ posiada duże ilości tłuszczu. Każdy człowiek posiada prawidłową, optymalną wagę. Jest ona zależna od wielu czynników takich jak płeć, wiek i wzrost.
Można to osiągnąć dwiema metodami. Pierwsza mówi, że należy spożywać mniej pokarmów wysokoenergetycznych, a druga stawia na wysiłek fizyczny, który zwiększa ilość traconej energii. Sport jednak należy łączyć z odpowiednią dietą. Przykładem może być półgodziny gry w tenisa, podczas której tracimy 176 kilokalorii. Jeżeli nie zastosujemy odpowiedniej diety, to wysiłek może być zniweczony. Mimo, że straciliśmy 176 kilokalorii podczas treningu, to możemy szybko uzupełnić stratę energii wypijając słodzony napój. Pierwszy sposób mówiący o diecie jest o wiele bardziej skuteczny. Jednak trzeba pamiętać, że bez prawidłowego stosowania diety wyniki mogą być marne. Dobrze ułożony jadłospis w pokarmy o niskiej zawartości energetycznej może spowodować spadek 1 kilograma masy ciała w ciągu jednego tygodnia. Gdy jednak myślimy o szybszym i zdrowym pozbywaniu się nadmiernych kilogramów trzeba stosować obydwie metody. Dieta odchudzająca w połączeniu z codziennymi i regularnymi ćwiczeniami może zdziałać cuda.
