16 października 2009
Ludzi chorych na cukrzyce nazywamy cukrzykami lub diabetykami. Cukrzyca objawia się podwyższonym poziomem glukozy we krwi, zmęczeniem i wzmożonym uczuciem pragnienia. Osoby nieleczące się na tą przypadłość stopniowo chudną i mogą nawet umrzeć. Nerki za wszelką cenę chcą pozbyć się nadmiaru glukozy z krwi wraz z mocznikiem, amoniakiem i kwasem mocznikowym. Dlatego następnym objawem jest obecność glukozy w moczu. Cukrzyca jest następstwem zaburzeń produkcji insuliny w trzustce. Tego skutkiem jest nieprzekształcanie przez wątrobę glukozy w glikogen. Choroba ta może wystąpić w każdym wieku. Cukrzyca nie może zostać wyleczona, ale istnieje możliwość jej kontrolowania w zależności od rodzaju schodzenia. Należy spożywać bardzo dokładnie dobraną dietę, która nie będzie powodowała wzrostu glukozy we krwi, przyjmować odpowiednie leki oraz insulinę stymulującą przekształcanie glukozy w glikogen. Insuliny nie można przyjmować doustnie, ponieważ jako białko zostałaby rozłożona przez enzymy trawienne. Natomiast jest wstrzykiwana pod skórę przez samych chorych. Bardzo praktyczne są przenośne dozowniki, które same dostarczają potrzebną ilość hormonu w zależności od zapotrzebowania organizmu. Przeprowadzane są także przeszczepy trzustki. Współcześnie chorzy na cukrzyce mogą żyć normalnie jak zdrowi ludzie.
Odmiedniczkowe zapalenie nerek to choroba, którą wywołują różnego rodzaju bakterie między innymi coli. Częściej chorują na to kobiety, co związane jest ze specyfika cewki moczowej. Często występuje u kobiet ciężarnych, ponieważ mocz w ich pęcherzach jest dłużej przetrzymywany, a to powoduje powstawanie zakażenia. Istniej również odmiana tej choroby dotycząca nerek. Polega ona na zapaleniu miąższu nerki. Charakteryzuje się przewlekłymi bólami oraz zakażeniem dróg moczowych. Tego typu chorobami zajmują się nefrolodzy i urolodzy. Natomiast częściej występującym schorzeniem u mężczyzn jest kamica nerkowa. Zastój moczu w pęcherzu jest bezpośrednią przyczyną powstawania kamieni w przewodach moczowych. Kamienie powstają na skutek krystalizacji cząsteczek moczu. Tamują one wypływ moczu i zatykają drogi wydalnicze. Leczenie często jest zbędne, ponieważ bardzo często usuwają się samoistnie. Ponadto należy przyjmować wiele płynów i leki przeciwbólowe. Częstym schorzeniem jest również rak nerki, najczęściej tylko jednej. Choroba ta nie daje znacznych objawów. Chorzy odczuwają bóle i gorączkę oraz oddają krew wraz z moczem. Niezwłoczna wtedy jest konsultacja z urologiem i tomografia, umożliwiająca szybkie wykrycie oraz pomyślne leczenie. Najczęściej usuwa się zmienioną część organu lub stosuje chemioterapię.
W kategorii: Człowiek, Medycyna, Zdrowie.
Tagi: choroba · cukrzyca · mocznik · posiłek · spożywanie · trzystka · układ · wydalanie
14 października 2009
Leczenie kanałowe jest koszmarem każdego pacjenta dentysty. Jednak dla samego lekarza również zdecydowanie nie jest szczytem marzeń. Endodoncja, bo taka jest inna nazwa leczenia kanałowego, jest procesem skomplikowanym i bolesnym. Przyczynami konieczności zastosowania leczenia kanałowego mogą być różne czynniki, ale najczęściej jest to przedłużający się stan zapalny miazgi zębowej. Ten najczęściej ma podłoże bakteryjne. Poprzez uszkodzoną strukturę zęba, nawet jeśli są to uszkodzenia mikroskopijne, bakterie mogą wniknąć aż do korzenia zębowego gdzie mogą rozpocząć się procesy gnilne. Nowoczesne narzędzia dentystyczne pozwalają na skuteczne leczenie takich przypadków, jednak ostateczny stopień trudności zadania zależy tak naprawdę od tego jak bardzo doświadczone chorobą są kanały- czy ich światło zostało bardzo silnie zmniejszone. Z drugiej strony również pewne naturalne uwarunkowania, jak ilość czy długość bocznych kanałów, mają bardzo duży wpływ na stopień komplikacji zabiegu. Podstawowym zabiegiem wykonywanym podczas leczenia kanałowego jest udrażnianie zobliterowanych kanałów zębowych. Mimo najlepszych chęci i wykorzystania najnowocześniejszych elementów sprzęty stomatologicznego nierzadko ząb poddawany leczeniu kanałowemu nie może zostać uratowany i musi zostać usunięty.
Trochę nie rozumiem, dlaczego producenci past do zębów i płynów do płukania jamy ustnej z uporem maniaka próbują w społeczeństwie nieużywającym szczoteczki do zębów stworzyć legendę czystych przestrzeni zębowych. Gdyby się tak do tego dostosować to jedyne, o co Polacy by dbali- byłyby to właśnie przestrzenie międzyzębowe. Rzeczywiście ich znaczenie jest spore, ponieważ stanowią siedlisko groźnych bakterii, które trudno usunąć używając zwykłej szczoteczki do zębów. Tymczasem wszelkie reklamowe hity- drgające włókna, mikrogranulki i inne dziwne substancje pozwalają zachować je w doskonałym stanie. Pomaga to zapobiegać próchnicy, która jest zmorą dziewięciu na dziesięciu Polaków. Wydaje się jednak, że producenci tak ambitnych substancji czyszczących, dezynfekujących, wybielających i ogólnie upiększających i uzdrawiających żeby nie znają polskich realiów. Zatem, panie i panowie- w tym kraju co piąta osoba nie myje zęby kilka razy w tygodniu, połowa raz dziennie! Reszta natomiast wie, jak sobie poradzić z przykrym zapachem, próchnicą i kamieniem nazębnym. Więc taki apel na zakończenie: zamiast wybielać i perfumować zęby prosimy o przekonanie rodaków do używania szczoteczki do zębów!
W kategorii: Człowiek, Medycyna, Zdrowie.
Tagi: ból · dentysta · kanał · leczenie · lekarz · pacjent · stomatolog · zęby
7 października 2009
Mocz cechuje się aż sześćdziesięciokrotnie większą zawartością mocznika niż krew. Dzieje się tak, dlatego, że nerki oczyszczają krew z tej substancji. Mocz w 95% składa się z wody, 0,6 z soli mineralnych i 2% z mocznika. Kiedy pijemy dużo napojów woda przedostaje się do krwioobiegu i rozcieńcza krew. Podczas przepływu przez nerki część wody zostaje odfiltrowana do moczu i wydalona z organizmu. Dzięki nerką stężenie krwi jest równomierne. Zagęszczenie różnych związków zawartych w moczu i we krwi mierzy się za pomocą czujników biologicznych, czyli biosensorów. Przyrząd ten jest w stanie wykryć nawet najmniejsze ilości substancji w organizmie. Proces ten polega na wprowadzaniu sądy składającej się z bakterii lub enzymów. Stężenie mierzone jest na podstawie zachodzących reakcji. Ośrodek odpowiedzialny za pozbywanie się moczu umiejscowiony jest w rdzeniu kręgowym, a dokładniej jego części krzyżowej. Przesyłane impulsy sprawiają, że wydalamy zbędne substancje przemiany materii. Organizm informuje nas, że trzeba opróżnić pęcherz z moczu. Odbywa się to przez cewkę moczową, która zwykle dzięki mięśniom pierścieniowym jest mocno zaciśnięta. Dzięki temu możemy utrzymać pęcherz pod kontrolą. Kiedy chcemy opróżnić pęcherz mięsień rozkurcza się i oddajemy mocz. Niekiedy zdarzają się problemy z nietrzymaniem moczu.
Zewnętrzna część nerki jest jaśniejsza, a wewnętrzna ma kolor ciemniejszy i połączona jest z moczowodem. Aby zobaczyć szczegółowe elementy budowy nerki należy użyć mikroskopu. Nerka zbudowana jest z nefronów-maleńkich struktur. Każdy zbudowany jest z torebki kłębuszka, która z kolei za pomocą cienkiego przewodu łączy się z kanalikiem nerkowym. Natomiast kanalik nerkowy prowadzi do kanalika zbiorczego, który następnie jest złączony z moczowodem. Krew płynąca w nefronie jest doprowadzana z odgałęzień tętnicy nerkowej. Następnie krew wpływa do kłębuszka nerkowego i przepływa do żyły nerkowej za pomocą tętnicy odprowadzającej. Szacuje się, że obydwie nerki razem zawierają 16 kilometrów kanalików nerkowych i 160 kilometrów naczyń krwionośnych. Są to ogromne ilości przewodów odpowiedzialnych za prawidłową prace układu wydalniczego.
Nerki doskonale resorbują wodę. Kiedy płynów w organizmie jest mniej niż powinno być, we krwi wzrasta stężenie soli oraz innych substancji mineralnych. Wysokie zagęszczenie takich związków wykrywa mózg, który wysyła sygnał do przysadki, znajdującej się w przednim i tylnim płacie. Następnie wydzielany jest hormon antydiuretyczny. Sprawia on, że wydalamy mniej moczu, a nasze nerki absorbują więcej wody. Wzrastające pragnienie powoduje, że uzupełniamy zapas wody w organizmie i wszystko wraca do normy.
W kategorii: Ciekawostki, Człowiek, Medycyna, Zdrowie.
Tagi: cewka · kanaliki · mocz · moczowód · nerki · pęcherz · przysadka · sól
7 października 2009
Swój wkład w tworzenie podwalin medycyny wnieśli także starożytni Egipcjanie. Ich odkrycie jednak, ze względów naukowych oraz… estetycznych nie znalazło wielu zwolenników. Odkryciem tym jest urynoterapia, czyli leczenie moczem. Legendy mówią, że zwolenniczką tej metody była Kleopatra, która pijąc własny mocz miała osiągnąć doskonałą gładkość cery. Dziś naukowcy twierdzą, że mocz, owszem, zawiera pewne substancje (w tym mocznik), które mają właściwości antybakteryjne i antybiotyczne, niemniej jednak jest usuwany z organizmu jako toksyna, więc zdecydowanie nie należy go przyjmować ponownie zakładając, że gdyby organizm mógł wykorzystać jeszcze jakąkolwiek substancję usuwaną razem z moczem to wykonałby to bez dodatkowej ingerencji. Substancje zawarte w moczu są już przetwarzane w organizmie przed ich usunięciem, większość z nich może wpływać na białka i powodować ich zmiany strukturalne a więc i utratę charakterystycznych funkcji, których posiadanie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Stąd też naukowcy nie są w stanie w żaden sposób potwierdzić skuteczności urynoterapii jako metody o choćby pomocniczym charakterze i raczej nie należy w tej materii liczyć na zmianę stanowiska.
Choć najbardziej znanym produktem pszczelim jest bez wątpienia miód to również inne produkty pochodzenia pszczelego mogą być wykorzystywane w dziedzinie medycyny naturalnej zwanej apiterapią, od łacińskiej nazwy rodzaju pszczoła- Apus. Pyłek pszczeli jest wykorzystywany, podobnie jak miód w schorzeniach układu pokarmowego ale także w terapiach alergii. Propolis jest jedną z najskuteczniejszych substancji bakteriobójczych i jest stosowany jako substancja pomocnicza przy leczeniu blizn, czy to po oparzeniach czy na przykład występujących w schorzeniach dermatologicznych jak trądzik. Wosk pszczeli użyty do wyrobu świec powoduje ujemną jonizację powietrza, co w znaczący sposób może zoptymalizować pracę mózgu, a więc i kondycję psychiczną, korzystnie wpływa na procesy pamięciowe. Inne produkty pszczele mają cała masę zastosowań, głównie w leczeniu chorób skórnych, układów pokarmowego, oddechowego i krwionośnego. Właściwości produktów pszczelich w prostej linii wynikają z ich składu chemicznego i właściwości fizycznych, w związku czym naukowcy generalnie nie mieli problemów z potwierdzeniem ich skuteczności, uznając produkty pszczele za pomocne w leczeniu wielu chorób.
Nie wszystkie metody medycyny naturalnej mają swoje źródła w starożytnych krajach. Jedna z nich, aromaterapia, ma niespełna trzystuletnią historię i wywodzi się z Francji. Początkowo uznana za naukową mrzonkę obecnie jest jednym z najczęściej stosowanych zabiegów pomocniczych, dostępna także w formie różnych preparatów do samodzielnego stosowania. Sam fakt leczenia zapachem nie znalazł potwierdzenia w dowodach naukowych, niemniej jednak udało się udowodnić, że zapachy działają kojąco, wspomagają leczenie ran, relaksują. Dzięki temu organizm odzyskuje homeostazę, którą zaburzają wszystkie bez wyjątku procesy chorobowe. Jest więc to pośrednie działanie prozdrowotne. Głównym źródłem olejków eterycznych są rośliny, w których spełniają one rolę immunologiczną, co jest w jakimś stopniu wykorzystywane także przez współczesne odmiany aromaterapii. Mimo tego oddziaływanie na psychikę wciąż pozostaje główną drogą oddziaływania aromaterapii. Olejki eteryczne, naturalne i syntetyczne są składnikami olejków do kąpieli, balsamów do ciała, nawilżaczy i aromatyzerów powietrza, co jest przyczyną dostępności i powszechności tej metody medycyny naturalnej.
W kategorii: Człowiek, Zdrowie.
Tagi: alternatywa · leczenie · Medycyna · metoda · mocz · mocznik · urynoterapia · Zdrowie
4 października 2009
Na ryzyko wystąpienia chorób serca mają wpływ pewne czynniki, na które niestety nie mamy żadnego wpływu. W chwili obecnej nie ma dobrego sposobu na minimalizacje ryzyka, tak jak ma to miejsce w przypadku osób z poza środowiska. Zagrożenie wzrasta, kiedy mężczyzna ukończy 45 lat, a kobieta 55 lat. Na ryzyko zachorowania mają wpływ także uwarunkowania genetyczne. Jesteśmy skazani na nasze geny, które skutecznie rządzą nami. W żadne sposób nie można uniknąć zachorowania, jeśli na to wskazuje genotyp. Nie pomoże nawet zdrowy tryb życia, profilaktyka i ruch. Dla kobiet największym okresem ryzyka jest czas menopauzy. W wyniku przekwitania dochodzi do obniżenie stężenia pewnych hormonów i wzrostu cholesterolu. Poza tym prawdopodobieństwo zgonu jest zdecydowanie wyższe w przypadku kobiet, niż mężczyzn. W grupie największego ryzyka są osoby z już rozpoznaną chorobą wieńcową, cukrzycą, nadciśnieniem tętniczym i podwyższonym stężeniem cholesterolu. Cukrzyca może aż trzykrotnie zwiększyć ryzyko wystąpienia zawału u mężczyzn i pięciokrotnie u płci pięknej. Jak pokazują badania, nie na wszystko można mieć wpływ i nawet najbardziej przykładana profilaktyka nie jest w stanie uśpić genu, który jest odpowiedzialny za powstawanie choroby. Profilaktyka może w tym przypadku znacznie poprawić poziom leczenia i stan pacjenta podczas chrobry.
Aby skutecznie chronić się przed chorobami układu krążenia, warto stosować zdrową dietę. Tylko konsekwentne jej stosowanie przynosi pożądane efekty. Nasze posiłki powinny być pożywne, bogate w błonnik i witaminy. Warto ograniczyć spożywanie mięsa wieprzowego i wołowego na rzecz ryb. Zawierają one nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. W codziennym menu powinny znajdować się także warzywa i owoce. Preferowanym mięsem powinien być kurczak lub indyk. Najlepiej jeśli posiłek trwa około 30 minut. Zbyt szybkie jedzenie daje o sobie znaki już po kilku latach. Posiłki powinny mieć regularny cykl, czyli jemy kila razy dziennie w rozsądnej ilości. Łakome jedzenie dużych porcji, ale za to w większych odstępach czasowych pogarsza metabolizm i prowadzi do otyłości. Bardzo złym nawykiem żywieniowym są obiadokolacje. Jemy raz na długi czas i w dodatku bardzo obficie, a potem najczęściej siadamy przed telewizorem. Brzuch i uda rosną. Właściwą masę ciała reguluje wskaźnik BMI. Wszystko jest w jak najlepszym porządku, kiedy znajduje się on w przedziale 18,5-25. Aby utrzymać właściwą masę ciała, najlepszym rozwiązaniem jest zdrowa dieta i ruch. Badania pokazują, iż nawyki żywieniowe człowieka kształtują się w młodości, w okresie szkolnym dziecka. Wpojone w ten sposób zdrowe przyzwyczajenia procentują przez całe życie człowieka.
Polacy boją się chodzić do lekarzy. Ida tylko wtedy, kiedy jest to nieodzowne. Bardzo często jest to za późno na całkowite wyeliminowanie choroby. Świadomość dotycząca badań profilaktycznych cały czas kuleje w naszym społeczeństwie. Zbyt późno wykryta choroba bardzo często kończą się przedwczesnym zgonem pacjenta. Dlaczego w takim razie lekceważymy coś, co może nam przedłużyć zdrowie i życie? Do podstawowych badań profilaktycznych serca zalicza się ciśnienie tętnicze, które warto badać podczas każdej wizyty u lekarza. Poza tym warto nadzorować poziom cholesterolu i robić EKG. Poziom cholesterolu ma swoje odzwierciedlenie w stosowanej diecie, kiedy zdrowa dieta nie zmienia negatywnego stężenia, warto skonsultować się z lekarzem. Zaleca się aby ludzie zdrowi, począwszy od ukończenia 20 lat, mierzyli poziom cholesterolu co 5 lat. Pomiar powinien być z podziałem na frakcje złego i dobrego cholesterolu. Osoby będące w przedziale wiekowym 35-55 lat, mogą korzystać z bezpłatnej profilaktyki chorób układu krwionośnego, refundowanej przez NFZ. Z punktu widzenia ekonomii profilaktyka jest najtańszym sposobem na zdrowe społeczeństwo. Wcześniej wykryte choroby oznaczają mniejsze koszty leczeni i dojście do zdrowia w krótszym czasie. Niestety Polacy nadal boją się robić badania kontrolne, bo jak twierdzą, jest to szukanie u siebie choroby. Ale czy warto żyć w nieświadomości, że na cos się choruje?
W kategorii: Ciekawostki, Człowiek, Medycyna, Zdrowie.
Tagi: choroba · Człowiek · leczenie · lekarz · profilaktyka · serce · zapobieganie · Zdrowie