Sport, rekreacja, zdrowie header image

Wpisy z ‘Październik, 2009’

Problemy z nerkami

Natomiast, gdy obydwie nerki przestają działać, to zmienia się skład krwi i ilość mocznika. Organizm zaczyna zatruwać się własnymi produktami przemiany energii. Bez podjęcia stosownych kroków śmierć może nastąpić po tygodniu takiego stanu rzeczy. W takich sytuacjach zbawienna jest technika. Pacjent może zostać podłączony do dializatora, czyli sztucznej nerki. Jego krew jest przetłaczana przez urządzenie i wraca z powrotem do krwioobiegu. Kolejnym sposobem jest transplantacja nerki od osoby spokrewnionej lub ofiary wypadku. Przeszczep nerki dla lekarza jest bardzo prostym zabiegiem. Problem pojawia się tuż po operacji, kiedy to układ odpornościowy może odrzucić przeszczepioną nerkę. Aby zapobiegać temu procesowi podaje się leki hamujące działanie immunologiczny. Takie leki obniżają również odporność na różne drobnoustroje, wirusy i choroby. Dlatego pacjent powinien przebywać w warunkach bardzo sterylnych i przyjmować specjalistyczne leki do czasu, aż nerka nie zostaje przyjęta przez organizm. Im większe podobieństwo genetyczne biorcy i dawcy tym większe szanse na sukces. Współcześnie zabiegi tego typu przeprowadzane są pomyślnie i przynoszą oczekiwane skutki. Problem pojawia się, gdy należy czekać na nerkę w przypadku, gdy w banku organów ich brakuje. Dylematem są także duże kolejki oczekujących na przeszczep tego organu.

Na początku tego zabiegu łączy się tętnice ramienną z żyłą. Kolejno żyła zostaje podłączona za pomocą rurki do dializatora. Przez ten przewód przepływa krew. Żyła musi koniecznie być połączona z tętnica, ponieważ zapewnia to wysokie ciśnienie. Natomiast nie zaleca się bezpośredniego łączenia rurki z tętnicą, gdyż jest ona węższa i trudniej ją znaleźć niż żyłę. Żyła znajduje się tuż pod skórą, po wewnętrznej stronie przedramienia. Jak tylko krew dostanie się do sztucznej nerki jest przepompowa przez błonę dializacyjną, która zbudowana jest ze specyficznego polimeru podobnego do celofanu. W dializatorze po wewnętrznej stronie błony znajdują się przeróżne substancje niezbędne dla organizmu. Zawarte są w roztworze wodnym zwanym płynem dializacyjnym. Między innymi są tam sole mineralne i glukoza, natomiast nie ma mocznika. Błona dializacyjna cechuje się półprzepuszczalnością. Mogą przez nią przechodzić tylko wybrane substancje. Mocznik i inne niepotrzebne związki pozostają w płynie dializacyjnym. Oczyszczona krew wraca do pacjenta rurką wprowadzoną do żyły ramiennej. Dializa jest jedynym sposobem na życie bez obu nerek. Przeszczep organu nie gwarantuje tego, że nerka nie zostanie odrzucona. Pacjent musi korzystać ze sztucznej nerki, co najmniej kilka razy w tygodniu, aby pozbywać się toksyn przemiany materii w organizmie.

Choroby cywilizacyjne

Od dawna wiadomo, że zmiany, jakie człowiek wywołuje w środowisku poprzez swoją działalność mają wpływ między innymi na naszą odporność. Znaczny wzrost ilości zanieczyszczeń, bardzo wyraźne zmniejszenie terenów zielonych oraz zmiany stylu życia stają się w dwudziestym pierwszym wieku coraz bardziej dokuczliwe. W wielu przypadkach powodują jedynie uczucie dyskomfortu, jednak z nieustannym rozwojem cywilizacyjnym nierozerwalnie wiążą się też niektóre groźne choroby. Ponieważ częstotliwość ich występowania zależy bardzo wyraźnie od nasilenia antropopresji, czyli działalności człowieka, nazwano je chorobami cywilizacyjnymi. Inną funkcjonującą nazwą jest określenie „choroby dwudziestego pierwszego wieku”. Nie jest to grupa wyodrębniona medycznie, ponieważ należą do niej różnorakie schorzenia, między innymi wady wzroku, schorzenia układu oddechowego, AIDS, bóle pleców, nadciśnienie, otyłość czy reumatyzm. Ważnym zespołem schorzeń są także wszelkiego typu uzależnienia, niezależnie od ich natury. Ponieważ tempo rozwoju nie ogranicza się to można przypuszczać, ze najsilniejsza fala wszystkich tych chorób nadejdzie dopiero w przyszłości.

Od lat toczy się burzliwa dyskusja na temat podłoża cukrzycy. Choć obecnie istnieje równolegle kilka hipotez w tej kwestii, większość lekarzy przychyla się do poglądu mówiącego, że cukrzyca jest chorobą mogącą się wykształcać pod wpływem różnych czynników. Jednym z nich może być podłoże genetyczne, jednak nie odkryto pojedynczego genu ani ich zestawów, których posiadanie byłoby równoznaczne z zachorowaniem na cukrzycę. Dlatego też uważa się, że geny mogą jedynie zwiększać ryzyko zachorowania, ale bezpośrednią przyczyną większości przypadków cukrzycy jest niezdrowa dieta i zły tryb życia, co może prowadzić do zaburzeń metabolicznych. W przypadku cukrzycy zaburzenia te mogą dotyczyć syntezy lub funkcjonowania jednego z hormonów trzustkowych, insuliny, odpowiedzialnej za przemianę nadmiaru cukrów w substancję zapasową. Oczywiście mechanizm działanie jest bardzo skomplikowany, podobnie również jak sama fizjologia cukrzycy, która wiąże się często również z innymi dolegliwościami i chorobami. Obecnie wzrasta skuteczność łagodzenia objawów cukrzycy, głównie dzięki zastosowaniu inżynierii genetycznej i nanotechnologii, stąd też można mieć nadzieję, że choć pozostanie poważną, to cukrzyca przestanie być aż tak niesłychanie uciążliwa.

Najczęstsze przyczyny chorób

To, co jemy każdego dnia ma bardzo duży wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Obecnie bowiem do żywności dodaje się wiele konserwantów, barwników i aromatów, które zwiększają termin przydatności produktu, ale niestety nie pozostają obojętne na nasze zdrowie. Różne konserwanty, takie jak na przykład glutaminian sodu, dodawany do zup, przypraw czy sosów w dużych ilościach może być niebezpieczny.
A spożywamy go niemal codziennie i może on być przyczyną niektórych chorób, związanych z układem nerwowo – mięśniowym. Popularne są także różnego rodzaju barwniki, zwiększające intensywność koloru, ale również nie pozostające bez wpływu na nasz organizm. Wśród barwników możemy zetknąć się z chociażby: karmelem, kurkuminą, luteiną, błękitem brylantowym i z wieloma innymi. Starajmy się wybierać żywność jak najbardziej naturalną, kupujmy ją w sprawdzonych miejscach, a nie
w największych hipermarketach, gdyż to co jemy ma naprawdę duży wpływ na nasze zdrowie i długość życia. A każdy z nas chciałby żyć jak najdłużej.

Bardzo wielu młodych ludzi, choć nie tylko, sięga po różnorodne używki, które ciekawie urozmaicają życie. Zabawa nie może obejść bez alkoholu, impreza bez narkotyków, a zwykłe palenie papierosów jest coraz częściej zauważane na ulicach. Tak samo jak niezdrowa żywność, pełna konserwantów i barwników, tak również alkohol, narkotyki i nikotyna, nie dość, że uzależniają, to mają negatywny wpływ na nasze życie i zdrowie. Nie tylko są przyczyną uzależnień, ale są również coraz częstszą przyczyną nowotworów u coraz młodszych osób. Alkohol przyczynia się do uszkodzeń wątroby
i układu trawiennego, nikotyna jest związkiem mogącym przyczyniać się do powstawania nowotworu płuc, a narkotyki to szereg różnych substancji, bardzo groźnych dla zdrowia, a ich przedawkowanie może prowadzić nawet do poważnych uszkodzeń narządów a także do całkowitej śmierci. Wystrzegajmy się tych używek bądź korzystajmy z nich z umiarem w niedużych ilościach. Każda ich ilość odbija się bowiem niekorzystnie na naszym zdrowiu.

Nie tylko niezdrowa żywność spożywana w dużych ilościach oraz różnego rodzaju używki są najczęstszą przyczyną chorób, powodujących zgony wśród coraz młodszych osób. Poważną przyczyną jest także nieprawidłowy styl życia, a więc czas w znacznej mierze spędzany w pozycji siedzącej, przed komputerem czy telewizorem po męczącym dniu. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak ważny dla naszego organizmu jest aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. Wystarczy parę godzin tygodniowo, a nie tylko poprawimy swoją kondycję, ale i zmniejszymy ryzyko wystąpienia groźnych dla życia chorób: miażdżycy i zawału serca. Pływanie, jeżdżenie na rowerze, gra w tenis czy nawet zwykłe bieganie może mieć naprawdę zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Nie nabawimy się otyłości, zwiększymy szanse na zdrowsze życie, znacznie poprawi się także nasze samopoczucie. Ruszmy się zatem z domów i poświęćmy nawet tę godzinę dziennie, by żyć zdrowiej i dłużej. Nasza jakość i długość życia zależy w dużej mierze od nas i o tym pamiętajmy każdego dnia.

Choroby związane z ciśnieniem krwi

Ciśnienie krwi zależy od wielu czynników. Nikogo nie trzeba przecież przekonywać, ze w stanie spoczynku, na przykład w czasie snu jest zdecydowanie niższe niż w czasie intensywnego wysiłku fizycznego lub przy silnych przeżyciach emocjonalnych. Jednak u podstaw chwilowo lub stale podwyższonego ciśnienia tętniczego może leżeć również dieta i styl życia. Każdy pokarm w zasadzie zawiera pewne ilości tłuszczu. Kiedy jednak jego ilość przekroczy pewien poziom to zacznie się on wytrącać w postaci złogów wewnątrz światła naczyń krwionośnych. Powoduje to, że krew, mająca mniej miejsca, musi płynąć szybciej. Wówczas właśnie mówimy o nadciśnieniu. Czynnikiem sprzyjającym jego wykształcaniu jest, poza dużą ilością tłuszczu w diecie także wysoki poziom soli w spożywanych posiłkach. Nadciśnienie jest często bagatelizowane, co jest bardzo niesłuszne, ponieważ może ono prowadzić do poważnych zmian w anatomii i fizjologii organizmu, a jego wystąpienie na przykład w obrębie mózgu zdecydowanie zwiększa ryzyko wylewu, który bardzo często kończy się śmiercią pacjenta. Leczenie nadciśnienia nie jest łatwe i przede wszystkim wymaga zwiększania aktywności fizycznej i stosowania zbilansowanej diety.

Choroba niedokrwienna, często niezbyt słusznie, utożsamiana z zawałem mięśnia sercowego, jest jedną z najczęściej występujących chorób dwudziestego pierwszego wieku. Mechanizm jej powstawania jest nie do końca wyjaśniony, jednak naukowcy przypuszczają, że jest on w głównej mierze determinowany przez styl życia i dietę. Jeśli dieta jest obfita w tłuszcze, zwłaszcza nasycone, czyli pochodzenia zwierzęcego, oraz sól to wówczas może dość do zwężenia światła naczyń wieńcowych. Ich zadaniem jest zaopatrywanie serca w tlen, a w przypadku jego braku dość może do niedotlenienia serca. Oczywiście istnieją różne mechanizmy obronne, które pozwalają na uniknięcie groźnych skutków niedotlenienia, ale są one sprawne tylko wówczas, kiedy niedobór tlenu utrzymuje się nie dłużej niż dwadzieścia minut. Przy dłuższym okresie fragment tkanki mięśniowej serca ulega martwicy i właśnie ten stan określany jest jako zawał serca. Jeśli zbliznowaceniu ulegnie większy fragment mięśnia sercowego to może to prowadzić do śmierci. Leczenie choroby niedokrwiennej nie jest łatwe, w przeciwieństwie do zapobiegania jej wystąpieniu, które polega jedynie na zracjonalizowaniu diety i zwiększeniu aktywności fizycznej.

Wapń i żelazo

Szacuje się, że w ciele dorosłego człowieka znajduje się 1000 gramów wapnia. Przeważająca większość tej masy zawarta jest w szkielecie kostnym, natomiast pozostała ilość, czyli 1% znajduje się w osoczu krwi. Wapń we krwi występuje w trzech postaciach. Pierwsza to zjonizowany wapń, który stanowi 48% osocza, druga jest połączona z białkami i zawiera 46%, natomiast reszta znajduje wraz z fosforanami i cytrynianami. Kości twardnieją w czasie dorastania. Noworodki mają miękki układ kostny. Twardnieje on wraz z dostarczaniem fosforanu wapnia i węglanu wapnia. Związki te wspomagają rozwój noworodka. Proces twardnienia kości nazywamy wapnieniem. Pierwiastek ten znajduje się w mleku, rybach oraz serze. Jeśli dziecko nie otrzyma odpowiedniej dawki wapnia jego kości staną się słabe, miękkie i zniekształcone. Ponadto taka osoba jest narażona na wiele schorzeń takich jak krzywica. Gdy osiągnięty zostanie dwudziesty rok życia to około 90% kości jest już odpowiednio ukształtowanych. Naukowcy szacują, że około trzydziestego piątego roku życia masa kostna i wapniowa jest na maksymalnym poziomie. Po tym czasie z naszego układu kostnego zaczyna ubywać 1% masy kostnej rocznie. Kiedy zanotuje się 10% spadek masy istnieje duże prawdopodobieństwo zachorowania na osteoporozę, na którą najczęściej chorują kobiety po menopauzie. Wapń jest niezbędnym związkiem do wielu życiowych procesów takich jak utrzymanie ciśnienia krwi na stałym poziomie oraz przewodnictwa nerwowego. Kiedy pierwiastka brakuje we krwi to czerpany jest on z kości.

W naszym ciele znajduje się od 4 do 5 gramów żelaza. Najwięcej tego pierwiastka, bo aż 70 % jest w hemoglobinie. Żelazo znajduje się również w mięśniach w mioglobinie, czyli czerwonym barwniku przenoszącym krew w wewnątrz komórek mięśniowych. Ludzki organizm magazynuje ten związek w wątrobie, śledzionie oraz szpiku. Żelazo, które zjadamy w posiłkach jest trójwartościowe, w naszym żołądku przekształca się na dwuwartościowe, a w jelicie cienkim z kolei przebudowuje się w ferrytynę, która jest o wiele lepiej przyswajalna przez organizm. Zdrowy człowiek może przyswoić jedynie 10% zjadanego przez siebie żelaza. Pokarmy pochodzenia zwierzęcego zawierają 40 % przyswajalnego żelaza, natomiast produkty roślinne zawierają przede wszystkim żelazo nieprzyswajalne. Wiele produktów spożywczych utrudnia przyswajalność tego pierwiastka. Między innymi jest to mleko, sery, herbata, kawa oraz fityniany. Proces ten hamują również inne pierwiastki takie jak wapń, cynk i mangan. Niewielki ilości żelaza występują także w wodzie pitnej. Brak odpowiedniej ilości żelaza może zaburzyć produkcje odpowiedniej ilości hemoglobiny. Powoduje to anemię, nazywaną inaczej niedokrwistością. Chorzy na anemię odczuwają zmęczenie, ponieważ organizm nie jest odpowiednio dotleniony. Lekarze takim osobą zalecają leki o wysokiej zawartości żelaza.